Recenzja „Nad Niemnem”


O Elizie Orzeszkowej wiedziałam tyle, że była emancypantką i miała upodobanie do szerokich opisów zanim sięgnęłam po jej książkę. Myślałam, że w „Nad Niemnem” będzie mi to przeszkadzać, nudzić – a jednak nie. Byłam wprost zachwycona.

„Nad Niemnem” wydano w roku 1887. Książka wpisuje się w nurt literatury pozytywistycznej, ale wątki miłosne nawiązują do romantyzmu. Powieść należy do klasyki literatury polskiej i kanonu lektur szkolnych. Eliza Orzeszkowa opisuje historię dwóch rodów, Bohatyrowiczów i Korczyńskich. W niektórych momentach przypomina ona słynną historię Romea i Julii. Jednak bez tragicznego zakończenia. Małżeństwo Jana i Justyny, głównych bohaterów, godzi zwaśnione rody. Ważną rolę w utworze pełni także wątek powstańczy (żywa idea powstania styczniowego) i opis nadniemeńskiego krajobrazu.

Fabuła, pełna dygresji oraz wspomnień, obejmuje czasy aż od XVI wieku po XIX. Nie jest nowatorska. Powiela schematy walki pokoleń, romantyków i pozytywistów, szlachty i chłopów. Jednak język i styl czy wkomponowanie tego w wiejski krajobraz sprawia, że fabuła „staje niczym żywa przed oczami”. Kreacja przestrzeni jest przedstawiona bardzo plastycznie i subiektywnie. Natura wręcz porusza się, istnieje, żyje na łamach książki.

Przychodzi czasem chwila, w której z dna duszy ludzkiej podnosi się to, co natura na nim posiała i co czekało tylko promienia, powiewu, aby urość w kwiat, kłos albo strzałę. Promień ten, powiew może nie przybyć i wówczas człowiek kładzie się do mogiły samym sobą nie stawszy się nigdy.

Zdecydowanym minusem „Nad Niemnem” jest ilość opisów. Podobno stanowią one 10 % książki. Co jeszcze – wieś jest przedstawiona idyllicznie. Natura jest nierealistyczna, nierzeczywista. Minusem także jest zagłębianie się w bohaterów drugoplanowych, którzy nic nie wnoszą do powieści niepotrzebnie przerywa akcję.

„Nad Niemnem” uchodzi za jedno z dokonań literackich realizmu krytycznego. Orzeszkowa w listach wspomina, że specjalnie do pracy nad tym utworem prowadziła szerokie „badania”. Powieść wyróżnia ograniczenie roli narratora, wzrost znaczenia dialogu i indywidualizacje języka. Język jest charakterystyczny dla epoki, określonych środowisk (co sami bohaterowie podkreślają). Warto wspomnieć także o autentyzmie miejsc i wydarzeń, skłania to do postawienia pytania czy te rody naprawdę tam istniały? Powieść uwzględnia tradycje, obyczaje wiejskie.

Każdy za młodu ma swoje marzenia i teorie, którym później praktyka kurty kroi (daje nauczkę). Łbem muru nie przebijesz, a tych ludzi gdybyś i miodem smarował, będą oni zawsze leniwi, niedbali i nieżyczliwi…

Specjalnością „Nad Niemnem” jest także kreacja bohaterów – indywidualizacja (słynne jąkanie Benedykta, globusy Emilii, kaszel Marty). Bohaterowie przedstawieni są obiektywnie. Narrator posługuje się szeroką wiedzą psychologiczną i socjologiczną, dlatego w utworze zamieszczone są monologi wewnętrzne. Sięganie w przeszłość uwidacznia zmiany jakie zaszły. Pozwala nam poznać w innym świetle bohaterów.

To ta dwoistość jest kluczem do odgadywania wielu na świecie zagadek…

Każda moneta ma dwie strony. Z jednej strony wielkim plusem jest plastyczność opisów, z drugiej nużą. Pogłębienie psychologiczne jest wielką zaletą, jednak stosowane przy drugoplanowych bohaterów nuży. „Nad Niemnem” polecam zwolennikom literatury pozytywistycznej. Ale także osobom, które choć na chwilę chcą się wyrwać z postępującej modernizacji świata i zatracić się w idyllicznym, wręcz świętym, opisie nadniemeńskiego krajobrazu.

Jedno zachodzi, drugie wschodzi, a ze smętku, jak z kozła, ani wełny, ani mleka!

Reklamy

One thought on “Recenzja „Nad Niemnem”

  1. W sumie nigdy nie przeczytałam „Nad Niemnem”. W liceum, nasza polonistka stwierdziła, że film tak dokładnie oddaje szczegóły i nastrój książki, że obejrzymy film. Od tamtej pory jakoś nie przeszedł mi przez myśl powrót do tej lektury.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s