Recenzja książki „Trans-Atlantyk” Witolda Gombrowicza


„Trans-Atlantyk” Witolda Gombrowicza to jedna z lektur szkolnych w liceum. Dlatego w ogóle zainteresowałam się tą książką. Została ona wydana w roku 1953. Jest ona oparta na prawdziwych przygodach z emigracji w argentyńskiej stolicy samego autora.

Młody literat, Witold Gombrowicz, opisuje początek pobytu na emigracji. Pierwotnie nie zamierzał angażować się w sprawy Polonii, jednakże i tak został w nie wplątany. Dzięki jego spostrzeżeniom ukazuje nam się obraz Polonii za oceanem tuż po wojnie. Bohater stosuje gawędę szlachecką. Co jest może i wspaniałym zabiegiem stylistycznym, ale dla mnie przebrnięcie przez ten utwór było jak przepłynięcie Morza Bałtyckiego wpław. Same przygody są nieco zabarwione akcją rodem z literatury sensacyjnej – bal, pojedynek, uwięzienie. Choć jednym plusem jest zakończenie… Cała akcja kończy się śmiechem. Nie wygrywa ani syczyzna ani ojczyzna, nikt nie zostaje zamordowany.

„Śmiechem buchają, Wybuchają, w ramiona się biorą, Zataczają, to cienko, to grubo razem się Miotają i już jeden drugiego, jeden z drugim ale Buch buch oj Ryczą, Ryczą, aż chyba buchają, I dopieroż od Śmiechu, do Śmiechu, Śmiechem Buch, Śmiechem Bach, Bach, buch Buchają (…)”

Moim zdaniem „Trans-Atlantyk” to 120 stron utworu o nieciekawej fabule napisanej językiem trudno zrozumiałym. Do tej pory nie miałam książki, której nie lubiłam. Wszystkie podobały mi się mniej lub bardziej. Odkąd przeczytałam „Trans-Atlantyk” wreszcie wzbogaciłam się o utwór, do którego żywię, kolokwialnie, nienawiść.

Reklamy

One thought on “Recenzja książki „Trans-Atlantyk” Witolda Gombrowicza

  1. Pingback: Podsumowanie #6 « N a v r a n t

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s