8 i 9 maja: Polska


Dalszy ciąg relacji. Tutaj znajdują się odnośniki do 123456 oraz 7 maja.

8 i 9 maja
Wracamy. Przekraczamy granice innych państw, ale już nikt nas nie zatrzymuje na granicy. Przekroczyliśmy granicę jak pisał Ryszard Kapuściński w „Podróżach z Herodotem”. W drodze powrotnej towarzyszyła mi właśnie ta książka.
Zobaczyliśmy trochę więcej. Poczuliśmy trochę więcej. Poznaliśmy więcej świata, a może i nawet siebie? Czy nauczyliśmy się czegoś? Po prostu może podróżować, może kilku nowych faktów, nazw własnych, które lekko odciśnięte na naszej skórze brązem będą pamiątką, ale w końcu i tak to słońce zniknie. Czy za kilka lat będziemy pamiętać o spędzonych kilku dniach razem? O tej nauce? Zapachów, miejsc, osób. Myśli, refleksji, wrażeń. Dlaczego w ogóle miałoby to nas czegoś nauczyć? Pojechaliśmy, wróciliśmy, koniec. Przekroczyliśmy granicę. Zatopiliśmy się w kulturze innych krajów. Zobaczyliśmy, poczuliśmy… czy zapomnimy?

Dla mnie wracanie jest smutne. Wracam do obowiązków, planów, zadań, nawet marzeń, które na te kilka dni zostawiłam w Sopocie. Tyle obrazów, tyle zapachów, uczuć. Jak nałożyć kamieniste plaże, głębokie i ciemno szmaragdowe wody, szarawe i granatowe, przykryte białym puchem, góry, zielone pola winorośli, białe domy, wąskie uliczki. Jak wrócić z podróży (z Herodotem) i też jakby w czasie? Jak porzucić i zapomnieć o lekkim ubraniu i obuwiu, bryzie i słońcu? Wracamy i lato się skończyło dla mnie, chociaż właściwie na dobre się nie zaczęło.

Advertisements

2 thoughts on “8 i 9 maja: Polska

  1. Pingback: 7 maja: Split, Trogir « Navrant * Cały czas trzeba się uczyć nawet

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s