Spróbuj być mordercą – recenzja książki „Ostre cięcie”


„Zabójcze Umysły” to serial emitowany przez CBS już od 2005 roku w Stanach Zjednoczonych. Ma 8 sezonów i średnio 13 milionów widzów. Pokazuje pracę Jednostki Analiz Behawioralnych w FBI, która próbuje dotrzeć do zabójcy poprzez stworzenie jego profilu. Jednakże tym razem nie o serialu, a o książce „Ostre cięcie” Maxa Allana Collinsa.

JAB to prestiżowa jednostka funkcjonująca w ramach FBI. Są wzywani, gdy policja nie może poradzić sobie ze złapaniem seryjnego mordercy. Zadaniem JAB jest stworzenie profilu zabójcy (charakteru, wyglądu, cech). W „Ostrym cięciu” FBI jest wezwane do Lawrence w stanie Kansas. Nieznany morderca porywa bezdomnych, myje i ubiera ich schludnie, a po zbrodni – porzuca ciała. Fabuła książki jest wciągająca i pozwala samemu szukać odpowiedzi na pytania: kto za tym stoi, czy o czym świadczą poszczególne tropy znalezione na miejscu morderstwa?

Autor nie pozostawia nas z domysłami. Rzetelnie przedstawia proces tworzenia ważniejszych cząstek profilu i je uzasadnia. Na plus jest także to, że w trakcie akcji umieszczony jest wewnętrzny monolog sprawcy (tekst wyróżniony kursywą). Czytelnik może znaleźć w jego myślach potwierdzenie słuszności własnych domysłów.

„Ostre cięcie” czyta się bardzo szybko. Jest tak za sprawą dużej ilości dialogów, zwartej akcji i braku opisów (z wyjątkiem krótkiej charakterystyki poszczególnych morderców). Dlatego niektóre fragmenty przypominają bardziej sprawozdanie policyjne, niż powieść kryminalną. Minusem jest fakt, że wszystkowiedzący narrator często wychodzi ze swojej obiektywnej roli. Komentuje bieg akcji i przyjmuje sposób myślenia wraz z dziwnym poczuciem humoru detektywa z lokalnej jednostki policji, który nie przepada za FBI.

Serial i książkę „Zabójcze umysły” wyróżnia inne podejście do kryminału – próba rozłożenia na czynniki pierwsze charakteru sprawcy. Jednakże to Collins w wersji książkowej zrobił coś, czego serialowi nie udaje się od dłuższego czasu – wciągnąć czytelnika w poszukiwanie mordercy. „Ostre cięcie”, mimo pewnych niedociągnięć, to wyśmienita łamigłówka.

*

Tekst ukazał się na portalu studenckim Ciąg Dalszy Nastąpi.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s