w 2011

1) „Ferdydurke” Witold Gombrowicz

To moje drugie spotkanie z Witoldem Gombrowiczem. Drugie bardzo nieprzyjemne. W odnalezieniu przesłania książki na drodze przede wszystkim stał mi styl autora. Czyniło to dla mnie książkę trudną do przebrnięcia i przede wszystkim zrozumienia. Po lekcjach polskiego w szkole „odnalazłam” to przesłane i muszę przyznać, że całkiem zgrabnie Gombrowiczowi to wyszło. Gdyby nie ten styl… Dla mnie nie do przełknięcia.

2) „Inny świat” Gustaw Herling-Grudziński

Czasami po przeczytaniu książki zamykam ją i nachodzi mnie chwila refleksji. „Inny świat” to książka przede wszystkim o ludziach, którzy lata swojego życia przeżyli, albo i nie, w obozie. Trudny temat, trudne rozmowy. Jednakże dzięki Autorowi nie było to takie trudne. Wręcz przeciwnie – indywidualny język bohaterów (często potoczny, wulgarny, ubogi) wraz z poetyckimi opisami sprawiał, że czułam się jak obserwator, jakby to działo się tuż przed moimi oczami. Pozytywna ocena nie za temat, ale za jego przedstawienie.

3) „Zdążyć przed panem Bogiem” Hanna Krall

Tematyka utworu bardzo ciężka i ciekawa zarazem. Jednakże sposób przekazania… Niektóre historie godne zapamiętania i na długo pozostaną, a niektóre – poprzecinane licznymi innymi – bardzo szybko uleciały.

4) „Cudzoziemka” Maria Kuncewiczowa

Utwór Marii Kuncewiczowej to powieść psychologiczna – właściwe studium psychologiczne konkretnego przypadku, Róży, jednak wydaje mi się, że i po części każdej kobiety. Główną osią „Cudzoziemki” jest Róża i jej perypetie – teraźniejsze, przeszłe, jak i nawet przyszłe. Na początku było mi bardzo trudno polubić główną bohaterkę, Różę. Była dla mnie jedną z tych niezrozumianych i wywołujących negatywne wrażenie postaci literackich. W końcu się do niej przełamałam, jednak nie zatarło to pesymistycznej otoczki, jakie Róża wywoływała za każdym razem gdy jej „różane usteczka” otwierały się.

5) „Dżuma” Albert Camus

„Dżumę” uwielbiam. Absolutnie wszystko w tej książce – różnorodnych bohaterów, opisy choroby jak i miejsc, refleksje narratora (i samą jego postać).

6) „Modlitwa o deszcz” Wojciech Jagielski

7) „Nocni wędrowcy” Wojciech Jagielski

8) „Wyznania zakupoholiczki” Sophie Kinsella

9) „Niania w Nowym Jorku” Nicola Kraus, Emma McLaughlin

10) „Prosto z mostu” Jane Green

11) „Raj tuż za rogiem” Mario Vargas Llosa

12) „Dawid Copperfield” Charles Dickens

13) „Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet” Stieg Larsson

14) „W przedwojennej Polsce. Życie codzienne i niecodzienne” Maja i Jan Łozińscy

15) „Wybranki fortuny” Tara Hyland

16) „Ten Inny” Ryszard Kapuścinski

17) „Król Edyp” Sofokles

18) „Reporterzy bez fikcji.  Rozmowy z polskimi reporterami” Agnieszka Wójcińska

19) „Żaby” Arystofanes

20) „Eunuch” Terencjusz

Jedyny utwór starożytny, którego byłam ciekawa zakończenia. Chociaż uchodzi za komedię antyczną, bardziej odbierałam go właśnie jako tragedię, dramat. Jednakże kilka „starożytnych” żartów można tam znaleźć i zapewne znając dokładnie realia epoki uśmiać się.

21) „Dym” Maria Konopnicka

22) „W Gdańsku” Maria Konopnicka

23) „Martwa natura” Maria Konopnicka

24) „Kamizelka” Bolesław Prus

25) „Katarynka” Bolesław Prus

26) „Wyspa niesłychana” Eduardo Mendoza

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s