Blogerka

Cześć, jestem Dominika. Żyję na tym świecie już od osiemnastu lat.

Od prawie roku mam bloga, na którym ujawniam się z moim pisarskim światem.

Mam obsesję na punkcie książek. Lepiej nie znajdować się ze mną sam na sam w lesie bez pomysłu na rozmowę. Ponieważ moją słabością jest gadulstwo.

Osoby, które ze mną rozmawiają, muszą się przyzwyczaić, że gdy mówię nie patrzę w oczy. Nie umiem się skupić wtedy na tym co mówię. Myślę o twarzy, oczach, brwiach i tych wszystkich innych szczegółach. Często jestem myślicielem i też nazbyt wszystko analizuję.

Poza tym jestem planowcem. Nie wyobrażam sobie życia bez wyobrażeń o tym co zrobię za chwilę, jutro, w weekend. Nie cierpię nie mieć planu. W 2011 funkcjonuję z kalendarzem zawierającym fotografie z Paryża.

Byłam w Paryżu raz, ale od dziecka kocham to miasto prawie jak mojego psa. Chcę tam pojechać jeszcze raz i zapewne jeszcze, jeszcze i jeszcze raz.

Pies nazywa się Montana i jest ze mną już od podstawówki. Tak ją kocham, że przestałam liczyć ile ma lat. Zakochani czasu nie liczą. Uwielbiam z nią spacerować po lasach.

Jak i po ulicach górnego Sopotu zaglądając ludziom przez bramy, krzaki i płoty. Lubię architekturę – stare dwory i nowoczesne budowle. Nie byłoby dla mnie dnia, w którym nie spoglądałabym w górę.

Niebo to jest mój żywioł, chociaż nigdy samolotem nie leciałam. A dlatego, bo jestem marzycielką. Niebo przypomina mi o marzeniach. Mam masę marzeń, które  powoli zamieniam na rzeczy „w trakcie realizacji”.

Dopiero od 28 października 2010 jestem pełnoletnia (urodziłam się w roku 1992). Wspominałam, że uwielbiam ludzi z mojego rocznika? Uważam, że są wyjątkowi i niekonwencjonalni. Szczególnie moi przyjaciele i zapewne masa osób, która nawet jeden raz wejdzie na mojego blogu i rzuci okiem na moje gryzmoły.

Nie mam dystansu do swojego pisania. Wszystko co napiszę, mi się nie podoba. Jednak nie umiem bez tego żyć, to jest dla mnie jak tlen. W domu prowadzę pamiętnik, właściwie dziennik, a gdybym mogła bym wszystkie momenty z życia nagrała, sfotografowała i opisała.

Po troszku jestem dzieckiem Internetu i świata cyfrowego. Dawniej interesowałam się grafiką, stąd moje zamiłowanie do wszystkiego co kolorowe, długich wisiorków w kształcie czegoś (mój obecny fawory to wieża Eiffla z perełką), różnorodnych kolczyków.

Można mnie znaleźć: @ dominika.92@gmail.com / picasalubimyczytać

9 thoughts on “Blogerka

  1. Pingback: Wstęp & podsumowanie #1 « N a v r a n t

  2. Życie w biegu, znaczy się. A czasami (najczęściej) warto przystanąć, rozejrzeć się, zajrzeć wgłąb siebie. „Co weekend inne miasto” nie zawsze jest dobrym wyjściem, niekiedy lepiej spędzić kilka weekendów w jednym miejscu, by rzecz zgłębić, poznać. Pęd łączy się z pobieżnością i, w końcu, wykolejeniem. Szkoda na to życia.

    Pozdrawiam serdecznie!^^

    • Też prawda, ale jeśli niektóre miejsca naprawdę zapadną w serca to nie trzeba co weekend wracać. Wraca się wtedy zawsze czy to fizycznie czy myślami.
      Mi po prostu się marzy zajrzenie w każdy zakątek tego świata… w miarę możliwości.

    • Byłam przed dwoma laty – wtedy zachwyciłam się Teatrem Ryutopia z Japonii. Fantastyczne przeżycie, zarówno sam Festiwal, jak i ten konkretny teatr. Czy w tym roku będę? Nie wiem, chciałabym, zwłaszcza, że Ryutopia znów przyjeżdża, ale… Się zobaczy;)

      • Ja jeszcze nie byłam na Festiwalu Szekspirowskim. Dopiero od niedawna ciągnie mnie do wszelkiego „ukulturalnienia”… Ale jeśli będę w 3mieście to na pewno się wybiorę :) Zapowiada się bardzo ciekawie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s